aktualności

Jedynym „nietargetem” mojej działalności są ludzie bez powonienia
o narodzinach firmy Mattik opowiada jej ojciec, Andrzej Olszewski

Już od 18 lat Dom Zapachów Mattik dostarcza swoim klientom niezapomnianych aromatycznych wrażeń – nie tylko poprzez zapachowe kompozycje, ale też przez kompleksowe systemy aromatyzacji wnętrz. O tym, jak narodził się pomysł na stworzenie jednej z najprężniej działających firm z zakresu marketingu sensorycznego w Polsce, opowiada sam założyciel Mattika – Andrzej Olszewski.

Od szefa sprzedaży do mistrza zapachu

Pomysł na stworzenie Mattika zrodził się w czasie… przymusowego odpoczynku po wypadku. Jak wspomina Olszewski – przerwa zawodowa dała mu przestrzeń na refleksję i podjęcie decyzji o zmianie ścieżki kariery. Fascynacja światem zapachów, wcześniej jedynie ciekawość, szybko przerodziła się w pasję i potrzebę stworzenia czegoś wyjątkowego.

„Nie chciałem od razu budować wielkiej ideologii zapachu – po prostu pociągała mnie jego zmysłowość i siła oddziaływania. Chciałem pracować z produktem, który naprawdę potrafi zachwycić” – wspomina.

Spotkanie, które zmieniło bieg wydarzeń

Momentem przełomowym było spotkanie z właścicielami greckiej marki Spring Air oraz przedstawicielami amerykańskiej firmy Freshproducts. Ogrom możliwości technologicznych, różnorodność aromatów i jakość produktów sprawiły, że Andrzej Olszewski postanowił wprowadzić te rozwiązania na polski rynek. I zrobił to z rozmachem.

Aromatyzacja poza utartym schematem

Na początku swojej działalności Olszewski musiał zmierzyć się z utartym przekonaniem, że zapach to coś, co… zamyka się w toalecie. Dla wielu firm aromaty to wyłącznie odświeżacze powietrza, które mają „zamaskować” to, co nieprzyjemne.

Mattik od początku miał inny cel: pokazać, że zapach może budować atmosferę, wizerunek i emocje – zarówno w przestrzeniach hotelowych, jak i biurowych, kosmetycznych, medycznych, a nawet edukacyjnych. I jak się okazało – zapach może być obecny wszędzie. „Jedynym nietargetem są osoby bez powonienia” – żartuje dziś właściciel.

Zachwyt zamiast zdziwienia

Choć początkowo klienci reagowali zaskoczeniem, to testy zapachów niemal zawsze kończyły się zachwytem. Dlaczego? Bo oferowane kompozycje nie miały nic wspólnego z drogeryjnymi odświeżaczami – były zmysłowe, głębokie, trwałe i profesjonalnie dopasowane do otoczenia.

Dlaczego warto zaufać Mattikowi?

Mattik oferuje jedną z najbardziej rozbudowanych gam zapachowych w Polsce – a wszystko to w połączeniu z bogatym wachlarzem systemów aromatyzacji: od patyczków i świec po dyfuzory i aerozole. Wszystkie produkty pochodzą od sprawdzonych, renomowanych dostawców i tworzą spójny, profesjonalny ekosystem zapachowy.

Co więcej – Mattik oferuje tworzenie unikalnych „logo zapachowych”, czyli spersonalizowanych kompozycji na wyłączność dla konkretnego klienta. Taki proces trwa kilka miesięcy, ale końcowy efekt jest absolutnie niepowtarzalny i stanowi unikalny element tożsamości marki.

Mattik to coś więcej niż aromatyzacja

To świadome budowanie emocji, wizerunku i doświadczenia klienta poprzez zapach. A wszystko to zrodziło się z pasji, wizji i… przypadku, który okazał się początkiem pięknej zapachowej historii.